PORA WRACAĆ...
Próbowałam na chwilę, na dzień być sama, uciec.. nadrobić zaległości,posprzątać gruntownie mieszkanie …próbowałam czytać… bez zmęczenia,coś tam uszczknąć z życia…owego skrawka mojej bibuły dnia, dmuchnąć w powietrze… zapisać na marginesie tę chwilę ulotną
przecież…chwila…nie moja tylko…chwila życia… ona jest… zgięta albo wygięta, wyprostowana, pochylona, ale zawsze znaczona obecn ...[more]
Post rating:
